Prywatne serwery: Zbigniew Kulesza - zjk.pl

Zbigniew Kulesza: Serdecznie witam na moich prywatnych, domowych serwerach


Dzisiaj jest:    Aktualizacja dnia: 


Na wszystkich serwerach od samego początku ich istnienia stosowany jest system operacyjny FreeBSD.

https://www.freebsd.org/

FreeBSD pochodzi z rodziny Unix, gałęzi BSD (Computer Systems Research Group (CSRG) na Uniwersytecie Kalifornijskim w Berkeley - później Berkeley Software Distribution).

Trzeba pamiętać: Linux - Linux Is Not UniX :) Ale w dużej części zawiera wiele zapożyczeń z Unixa. Stąd określenie Unix-like - uniksopodobny (w języku polskim nie ma lietry "x", stąd rozsądny zapis przez "ks"). FreeBSD jest natomiast systemem uniksowym.

https://en.wikipedia.org/wiki/FreeBSD

https://en.wikipedia.org/wiki/Comparison_of_BSD_operating_systems

https://en.wikipedia.org/wiki/Comparison_of_open-source_operating_systems

https://en.wikipedia.org/wiki/Comparison_of_operating_system_kernels

https://en.wikipedia.org/wiki/List_of_BSD_operating_systems

https://en.wikipedia.org/wiki/Comparison_of_operating_systems

https://en.wikipedia.org/wiki/BSD_licenses


OPINIA:

Dobrze - ale czy warto zastosować FreeBSD? Nigdy nikogo nie namawialem do stosowania konkrentego systemu (wyjątek to jedna czy dwie prace dyplomowe na 250), a zniechęcałem zawsze do bezmyślnego wybierania pierwszego lepszego, albo juz znanego / już używanego, albo ot "tak z przyzwyczajenia".

W tej perspektywie: FreeBSD jest systemem wymagającym, potrzeba dużej wiedzy i doświadczenia do pracy z nim - aktualnie łatwo go zainstalować (dawniej bywało znacznie gorzej), ale trudniej go utrzymać w dobrej kondycji. Na pewno nie polecam go na początek. Lepiej wybierz Linuxa :) Ale gdy mają Państwo wątpliwości i interesujecie się tematem - wiedzcie, że nie wyobrażam sobie przejścia na Linuxa, a jak już go stosuję (to potrzebne jak się używa systemy wbudowane) - cierpię niepomiernie ;) Niby "wszystko podobne", wiele "takie samo", ale "nie tak samo (dobre)". Przykład? Próbowali Państwo aktualizować Ubuntu - bo ja tak :) Skończyło sie na próbach ;P Moje serwery pracują od ponad 10 lat na tej samej pierwotnej instalacji - tylko z systematycznymi aktualizacjami (samego systemu i programów - pomijam konieczność systematycznego przenoszenia na nowe dyski). Proszę pamiętać też - jeśli ktoś chce, nie boi się - FreeBSD posiada jedną z najlepszych znanych mi dokumentacji systemu, obsługi itd.

Czy coś mi się nie podoba we FreeBSD? Tak, np. kompletnie nie odpowiada mi maskotka (daemon - diabełek) i związana z tym symbolika. To nie moja bajka. Natomiast od strony merytorycznej: cóż, wiele różnych spraw... Zależy to także od wersji (stanu rozwoju) tego systemu. Np. dawniej było bardzo uciążliwe prowadzenie aktualizacji - w pierwszych latach kompletna kompilacja jądra, kompilacje wszystkich programów (portupgrade - kilka dni pracy, pilnowania przebiegu kompilacji, poprawiania pojawiających się błędów). Dziś to już wyeliminowane, są dostępne płynne aktualizacje systemu i programów z binariów (źródła też są dostępne). Inne problemy: dziś - fatalne wsparcie niektorych sterowników i elementów systemu (nowych wersji procesorów Intela - Intel wspiera teraz Linuxa), przeogromny problem z driverami do kart sieciowych Realteka (notorycznie resetują się lub nawet resetują cały komputer - zalecane do sieciówki są układy Intela), czy sterowników do WiFI.